Co robi prezes? Zapewne siedzi na zebraniu. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z LSE i Harvardu, do których dotarł "Wall Street Journal".

Akademicy w ramach projektu " Executive Time Use Project" przyglądali się rozkładowi dnia ponad pięciuset szefów firm z całego świata, aby ustalić co dokładnie robią i jak to wpływa na wyniki oraz zarządzanie ich firmami.

W jednej z próbek obejmującej 65 prezesów, szefowie spędzali około 18 godzin z 55-godzinnego tygodnia pracy na zebraniach, trzy godziny na rozmowach telefonicznych, a pięć godzin na posiłkach. Dodatkowo podróżowali, ćwiczyli czy jedli lunch ze swoimi partnerami.

Po odjęciu wszystkich tych czynności naukowcy doszli do wniosku, że efektywny czas pracy prezesa wynosi zaledwie sześć godzin tygodniowo.

Jednak badacze nie są zaskoczeni czasem przeznaczanym na zebrania, ponieważ jednym z zadań menedżera jest zarządzanie pracownikami i spotykanie się z klientami czy konsultantami.

Większość z nich mimo wszystko dziwi się, że poświęcają na samą pracę tylko sześć godzin na tydzień i przy planowaniu Robert Steven Kaplan z Harvard Business School zaleca im zamianę słowa "czas" na "pieniądze", co sprawi, że będą to robić staranniej.