1 Rafał Mościcki 13.08.2012

Biznesmeni nie żałują grosza na partie polityczne

Biznesmeni nie żałują grosza na partie polityczne
przejdź do galerii

Partie polityczne w Polsce utrzymują się głównie z subwencji, jakie otrzymują z budżetu państwa. Jednak wielu obywateli decyduje się na finansowe poparcie, traktując zasilanie partyjnej kasy jako inwestycję, która często jednak okazuje się zupełnie nietrafiona. O finansowym wspieraniu partii politycznych pisze "Rzeczpospolita".

Dlaczego przekazują swoje środki na polityczne cele? Wiele osób wspiera partie lub konkretnych kandydatów z powodów ideologicznych lub sympatii - czytamy w dzienniku. "Rz" analizuje publikowane w internecie listy wspierających finansowo partie polityczne. Wśród nich jest wielu przedstawicieli biznesu.

Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, wsparł fundusz wyborczy Ruchu Palikota kwotą 500 zł, jednak nie kryje w "Rz" rozczarowania tą inwestycją.

Henryk Orfinger, współwłaściciel Laboratorium Kosmetycznego dr Irena Eris wpłacił na rzecz PO 20 tys. zł, podobnie Jan Smela, szef działającej w branży IT firmy Ericpol Telekom, oraz Piotr Freyberg, członek rady nadzorczej Złomreksu i dyrektor generalny 3M Poland (dał 10 tys. zł) - wymienia "Rz".

Na liście darczyńców PO jest również Janusz Filipiak z Krakowa (15 tys. zł), jednak przedstawiciele Comarchu poinformowali dziennik, że jest to członek rodziny prezesa krakowskiej firmy IT, a nie on sam. Fundusze PiS zasilił kwotą 15 tys. zł Maciej Ameljan, wiceprezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

"Rzeczpospolita" wymienia jeszcze wiele znanych nazwisk, które finansowo wsparły partie politycznej, jednak wielu z nich nie uznaje swojej działalności za powód do chwały.

1 Co sądzisz? Zajrzyj do komentarzy

Komentarze1

Popularne Najnowsze

Gość 13 sierpnia 2012 16:33:12
0 0
lobbowanie ala USA. Tylko teraz sie tym chwalą.
Pokaż cały komentarz
W Czechach kwitnie polonofobia

W Czechach kwitnie polonofobia

Czesi mają wyraźny problem z polskimi wyrobami zalewającymi ich rynek. Andrej Babisz, ich wicepremier, minister finansów i jednocześnie przedsiębiorca zasłynął w 2013 r. tym, że nazwał polskie
Megafarmafuzja. Novartis i GlaxoSmithKline łączą siły

Megafarmafuzja. Novartis i GlaxoSmithKline łączą siły

Menedżer Kauflandu wziął łapówkę za półkę? Kolejni oskarżeni

Menedżer Kauflandu wziął łapówkę za "półkę"? Kolejni oskarżeni

Microsoft zdecydował: to koniec Nokii. Na razie jako firmy

Microsoft zdecydował: to koniec Nokii. Na razie jako firmy

Co wiemy na pewno? Microsoft na firmowym blogu poinformował, że zakończył wielomiesięczne starania o pozwolenie na przejęcie fińskiego producenta. Amerykański koncern uzyskał właśnie ostateczną zgodę
pokaż więcej