204 Rafał Mościcki 07.10.2013

Prezes ZUS pokazał nowe oblicze: teraz chce oskładkowania wszystkich umów-zleceń

Prezes ZUS pokazał nowe oblicze: teraz chce oskładkowania wszystkich umów-zleceń

Minister Pracy i ZUS fundują coraz większy mętlik setkom tysięcy Polaków i przedsiębiorcom.

Latem - ku przerażeniu sporej części zrzeszeń polskich przedsiębiorców - Władysław Kosiniak-Kamysz w imieniu rządu i ku zadowoleniu ministra finansów ogłosił, że chciałby większego obciążenia składkami emerytalnymi i rentowymi umów-zleceń. Umowy-zlecenia są oczywiście i dziś obciążone składkami. Jednak istnieje coś takiego jak zbieg tytułów do ubezpieczenia (obecnie więc osoba, która posiada dochód na podstawie kilku umów-zleceń płaci składki tylko od tej podpisanej najwcześniej). I ten zbieg chce zmienić minister... Za zmianami kryją się bowiem konkretne pieniądze.

Propozycja resortu pracy polega na sumowaniu umów-zleceń zawartych przez jedną osobę i obliczaniu łącznej składki do ZUS-u do kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jak wyliczył Bankier.pl oznacza to, że jeżeli ktoś będzie miał np. dwie umowy-zlecenia: pierwszą na 200 zł miesięcznie, a drugą na 3 tys. zł miesięcznie, to zostaną one zsumowane i składki do ZUS-u zostaną obliczone dla kwoty 1600 zł brutto (od 1 stycznia 1680 zł). W ten sposób zamiast oddać do ZUS-u ok. 43 zł, pracownik łącznie zapłaci ok. 350 zł.

Oczywiście po takim komunikacie na protesty organizacji przedsiębiorców nie trzeba było długo czekać.

W ostatnich dniach rozgorzał jednak równoległy spór wokół projektu. Między sobą wykłóca się tym razem także sama administracja Donalda Tuska. W piątek dowiedzieliśmy się, że projekt nie podoba się bezpośredniemu beneficjentowi oskładkowania tzw. śmieciówek, czyli ZUS. Prezes "ulubionej instytucji Polaków" Zbigniew Derdziuk ma przeciw propozycji ministra mocne argumenty. Uważa, że poprzez przerzucenie na firmy odpowiedzialności za błędy lub nawet oszustwa pracowników pracujących na takich umowach nasilą się spory pomiędzy zleceniodawcami a zleceniobiorcami.

Co ciekawe jak donosi poniedziałkowy "Puls Biznesu" to wcale nie jedyne obiekcje ZUS wobec projektu. Prezes zakładu - jak alarmuje gazeta - domaga się składek od wszystkich "zbiegających się" umów-zleceń, by uniknąć problemów przy ich wyliczaniu. Tylko tak, jego zdaniem, można rozwiązać problem nieuczciwości zleceniobiorców.

Ilu pracowników w Polsce może dotyczyć zamieszanie? W 2013 na podstawie danych MPiPS w 2013 „Rzeczpospolita” oszacowała, że faktycznie na podstawie wymuszonych umowów cywilnoprawnych lub samozatrudnienia może pracować w Polsce 3,7% zatrudnionych, czyli ok. 600 tys. osób.

204 Co sądzisz? Zajrzyj do komentarzy

Komentarze204

Popularne Najnowsze

Gość 7 października 2013 10:43:03
80 0
[...] "Tylko tak, jego zdaniem, można rozwiązać problem nieuczciwości zleceniobiorców". Nieuczciwość??!! Pazerne kryształowe dziady z opasłymi brzuchami chciwogłupie matołki uczciwość egzekwujcie najpierw od siebie. Karmicie zdychający system odbierając nam jedzenie od ust i spychając poniżej granicy ubóstwa... Żadnych perspektyw w tym chorym systemie...
Pokaż cały komentarz
Gość 7 października 2013 10:56:56
53 0
dlaczego taka instytucja jeszcze istnieje bo barany kradna na potege a bata sobie nie ukreca..może powinni wkoncu popatrzeć na swiat jak to funkcjonuje gdzie indziej panie roztowski
Pokaż cały komentarz
Gość 7 października 2013 11:12:48
50 0
Co, pan prezes widać boi się, że spadną jego pobory? Weźmy się w garść i żyjmy chociaż do setki - odbierzmy to, co nam zabrali!!!!
Pokaż cały komentarz
Gość 7 października 2013 10:48:11
47 0
ZŁODZIEJE ZŁODZIEJE ZŁODZIEJE ZŁODZIEJE
Pokaż cały komentarz
Gość 7 października 2013 10:39:13
42 0
Coraz weselej!
Pokaż cały komentarz
Gość 7 października 2013 11:16:14
28 0
błagam zróbcie to !!!! bezrobocie wzrośnie o kilka procent w ciągu kwartału !!! je je je !!!
Pokaż cały komentarz
Gość 7 października 2013 11:27:27
26 0
I składki na "ubezpieczenie zdrowotne" /????!!/ też z każdego miejsca "pracy". W sumie miesięcznie mogłyby być
pobierane w wysokości "paru stówek" a za tzw. wizyty lekarskie i tak trzeba będzie płacić prywatnie !!!!!! Sytuację
może uzdrowić tylko bombka atomowa...............
Pokaż cały komentarz
Pokaż więcej komentarzy
Nacjonalizacja największego przewoźnika pewna? Oto kto ich przejmie

Nacjonalizacja największego przewoźnika pewna? Oto kto ich przejmie

Jeden z najgorętszych tematów w polskim kolejnictwie znów wraca na tapetę. Jak wynika z informacji Portalu Samorządowego, kontrolę nad Przewozami Regionalnymi miałaby przejąć ostatecznie Agencja
Rugbyści bronią gejów. Odcinają się od Royal Brunei Airlines, ich głównego sponsora

Rugbyści bronią gejów. Odcinają się od Royal Brunei Airlines, ich głównego sponsora

Koniec tanich papierosów. Ale te w normalnej cenie nie powinny zdrożeć

Koniec tanich papierosów. Ale te w normalnej cenie nie powinny zdrożeć

Nie polityk, a urzędniczka szefową superresortu?

Nie polityk, a urzędniczka szefową superresortu?

Nie Grabarczyk, nie Nowak, a urzędniczka z drugiej partyjnej linii ma zostać szefową resortu infrastruktury - informuje nieoficjalnie RMF FM. Ewa Kopacz chce postawić na Patrycję Wolińską-Bartkiewicz.
pokaż więcej